Ferencvaros to klub który w poprzednim sezonie zdobył mistrzostwo Węgier mając aż trzynaście punktów więcej od drugiego MOL Fehervar. Zespół ten utrzymuje się w bardzo dobrej dyspozycji, praktycznie wygrywa mecz za meczem, bardzo dobrze radzi sobie w eliminacjach Ligi Mistrzów.

Typy Dnia – 30 lipca (wtorek)

Eliminacje Ligi Mistrzów: Ferencvaros prezentuje ofensywny futbol. Będą kolejne bramki?

Przed pierwszą rundą eliminacji kibice Ferencvaros mieli spore obawy, bowiem ich drużyna trafiła na najlepszą bułgarską drużynę, czyli Ludogorets. Bukmacherzy w dwumeczu nie dawali mistrzom Węgier zbyt dużych szans na wyeliminowanie mistrza Bułgarii. W dwóch meczach Ferencvaros pokazał się jednak z bardzo dobrej strony, udowodnił, że jest w stanie w tych eliminacjach zajść naprawdę bardzo daleko, a kto wie, może nawet awansować do fazy grupowej Ligi Mistrzów.

Trzeba jednak dodać, że ta drużyna ma swoje wady i zalety. Bez wątpienia plusem jest atak ofensywny, ta formacja jest jej najmocniejszym punktem o czym chociażby świadczą ostatnie wyniki w meczach sparingowych i dotychczasowe mecze eliminacji Ligi Mistrzów. Natomiast minusem defensywa.

W pierwszej rundzie jak wiadomo Ferencvaros wyeliminował mocny Ludogorets wygrywając przed własną publicznością 2-1. Mecz był dość wyrównany, ba, więcej groźnych sytuacji bramkowych stworzyli sobie goście, ostatecznie jednak lepszą skutecznością popisali się gospodarze, przecież jak wcześniej napisałem, ich najmocniejszą bronią jest atak prawda? no właśnie. Ale to nie jest to jedyny mecz w którym węgierski zespół strzela i traci bramkę.

W meczu rewanżowym w Bułgarii przez bukmacherów skazany był na porażkę, mimo to potrafił się przeciwstawić i sprawić niespodziankę wygrywając niespodziewanie 3-2. Warto podkreślić, że w tym spotkaniu Ferencvaros do strzelenia trzech bramek potrzebował niecałe 50 minut. Co więcej, stworzył sobie zaledwie siedem sytuacji bramkowych co jak widać wystarczyło do zwycięstwa.

Dziś już nikt nie ma wątpliwości, że mistrzowie Węgier są naprawdę bardzo niebezpieczni co udowodnili także w drugiej rundzie eliminacji LM wygrywając w pierwszym meczu u siebie z Vallettą 3-1, ale jak widać kolejny mecz w którym tracą przynajmniej jednego gola, mimo że są zdecydowanym faworytem. Czego możemy się spodziewać w rewanżu? myślę że kolejnych bramek, ponieważ jak wcześniej napisałem, w ofensywie radzą sobie lepiej niż w defensywie. Dlatego ja tu widzę over 2,5 po kursie 1.65 w STS.

Mistrzowie Malty nie mają już nic do stracenia, jeżeli myślą o sprawieniu sensacji, to przede wszystkim muszą postawić na atak, a co za tym idzie? no właśnie, bramki. W pierwszym meczu czego można było się spodziewać Valletta przegrała 1-3, ale potrafiła oddać osiem strzałów na bramkę przeciwnika, cztery celne, cztery niecelne. W rewanżu musi postawić wszystko na jedną kartę, powinien to więc być kolejny mecz bramek, tym bardziej, że Ferencvaros lubi grać otwartą piłkę.

Typ: powyżej 2,5 gola