W środku tygodnia rozegrane zostanie drugie w tym roku El Clasico, czyli najsłynniejszy mecz świata pomiędzy Realem Madryt a FC Barceloną. W pierwszym meczu na Camp Nou kibice zobaczyli dwie bramki co w lepszej sytuacji przed rewanżem stawia zespół Królewskich, Katalończycy jednak nie powiedzieli jeszcze ostatniego słowa i na Santiago Bernabeu zrobią wszystko, by wywalczyć awans do finału pucharu Króla.

Typy Dnia – 27 lutego (środa)

Bliżej finału Copa del Rey jest Real Madryt, ale Barcelona ma coś jeszcze do udowodnienia

Real Madryt jest w tym sezonie jedną wielką niewiadomą, dobre mecze przeplata bardzo słabymi co ich kibiców musi niepokoić przed środowym spotkaniem z Barcą. Po odejściu Zidane’a ten zespół bardzo się zmienił, niestety negatywnie, nie boję się użyć słów, iż stracił swoją tożsamość, przecież to co Real wyprawiał w ostatnich tygodniach to nie wiem czy się śmiać czy płakać. W La Liga plasuje się na trzecim miejscu co jest najlepszym podsumowaniem tego, iż nie jest w najwyższej formie.

Świadczą o tym także ostatnie wyniki i mecze Królewskich w których bardzo się męczyli. Z drużyną pożegnał się wcześniej wspomniany trener Zidane, do tego Ronaldo przeszedł do Juventusu i to wystarczyło by osłabić cały Real. Ostatnie ich mecze mnie nie przekonały i w dalszym ciągu nie przekonują, dlatego stawiam tu na zwycięstwo Barcelony z opcją remisu.

Duma Katalonii w odróżnieniu od Królewskich prezentowała się moim zdaniem lepiej o czym zresztą świadczy jej fotel lidera w La Liga i siedem punktów przewagi nad drugim Atletico Madryt. Oczywiście też przytrafiały jej się nieco słabsze mecze, ale co ważne, nie traciła tylu bramek co Real. W sumie w czterech ostatnich meczach straciła dwa gole i to w jednym meczu, czyli w ostatniej kolejce La Liga gdzie na wyjeździe wygrała z Sevillą 4-2, ale jak widać, wygrała różnicą dwóch bramek co jest dobrym znakiem przed środowym El Clasico.

I co najważniejsze, w ostatnim meczu Hat-trickiem popisał się niezawodny Messi który tym samym potwierdził, że wraca do wysokiej formy, gol Suareza w doliczonym czasie gry także z pewnością cieszy sympatyków i władz Barcelony co bardzo dobrze wróży przed meczem z Realem Madryt.

Triumfator Ligi Mistrzów który wygrał te rozgrywki trzeci raz z rzędu żartobliwie mówiąc będzie musiał chyba sędziów przekupić by wygrać czwarty raz, na pewno nie z taką formą i takimi piłkarzami. Ostatnie mecze Realu? w ostatniej kolejce La Liga na wyjeździe męczył się z Levante po czym ostatecznie wygrał 2-1. Wcześniej przed własną publicznością sensacyjnie przegrał z Gironą 1-2 co było jakimś absurdem, a wyjazdowe zwycięstwo w 1/8 finału Ligi Mistrzów z Ajaxem 2-1 mnie osobiście nie przekonało.

Więcej zaimponowała mnie Barcelona która w tym czasie wygrała ostatnio z Sevillą 4-2, na Camp Nou pokonała także Valladolid 1-0, a z awansem do ćwierćfinału Ligi Mistrzów nie powinna mieć problemów, bowiem w pierwszym meczu na wyjeździe bezbramkowo zremisowała z Lyonem i to przed własną publicznością rozegra rewanż w którym na pewno będzie zdecydowanym faworytem. Dlatego w środę liczę na jej kolejny dobry mecz przeciwko Realowi Madryt.

Typ: X2