Dopiero 31 marca zainaugurowana zostanie pierwsza kolejka szwedzkiej ekstraklasy zwaną Allsvenskan, do tego czasu piłkarze Malmo muszą zadowolić się meczami sparingowymi oraz Ligą Europy w której zdołali przebrnąć przez fazę grupową i tym samym awansować do 1/16 finału tych rozgrywek. Na tym etapie ich przeciwnikiem będzie drużyna z Premier League Chelsea która ostatnio prezentuje się bardzo słabo. Czy mimo to The Blues stać w tym meczu na zwycięstwo? myślę że tak.

Typy Dnia – 14 lutego (czwartek)

Posada trenera Maurizio Sarri’ego wisi na włosku, zwłaszcza po ostatniej kompromitującej wyjazdowej porażce z Manchesterem City 0-6, czy będzie kolejna z Malmo? nie chce mi się wierzyć, gdyby tak się stało, władze klubu z pewnością by mu tego nie wybaczyli, tym bardziej że przeciwnik z bardzo niższej półki, na dodatek przygotowujący się do nowego sezonu. Jak więc widać, mimo wszystko Chelsea nie powinna mieć z nim problemów i tym razem jej obowiązkiem jest odnieść w końcu wyjazdowe zwycięstwo, bo z kim jak nie z Malmo?

Gospodarzom z pewnością będzie brakować tego rytmu meczowego, zgrania, a własny teren może mu w tym nie za bardzo pomóc, dlatego moim zdaniem, jeżeli coś w tym meczu stawiać, to tylko na zwycięstwo Chelsea która po ostatniej porażce przystąpi do tego spotkania jeszcze bardziej zdeterminowana.

W sumie przegrała cztery mecze z rzędu na wyjeździe, bo oprócz ligi, jeszcze w pucharze ligi w półfinale z Tottenhamem 0-1. Natomiast w Premier League przegrała kolejno z Arsenalem 0-2, Bournemouth aż 0-4 i ostatnio jak wiadomo z City aż 0-6. Osobiście mnie jej porażka z tak klasową drużyną jak The Citizens nie dziwi, na dodatek na wyjeździe, ale dziwią mnie jej rozmiary, no tu aż tak wysoko przegrać nie wypadało.

W końcu Chelsea to topowa drużyną Premier League prawda? no niestety dziś tylko na papierze. Oprócz Bournemouth trzeba powiedzieć, że podopieczni Maurizio Sarri’ego mieli bardzo wymagających przeciwników w meczach wyjazdowych, a takim z pewnością nie jest Malmo które ostatni sezon zakończyło na miejscu trzecim. Jak więc widać, był w ich wykonaniu nienajlepszy, bo jakby nie patrzeć nie jest ono nagradzane występem w kwalifikacjach Ligi Mistrzów, a jedynie są to tylko eliminacje Ligi Europy.

W ostatnich meczach sparingowych Malmo prezentowało się tak sobie, m.in. po wysokim zwycięstwie nad Lyngby 5-1, następnie przegrało z Krasnodar 0-2 oraz bezbramkowo zremisowało z Dynamem Kijów. z drugiej strony, takich spotkań nie należy brać na poważnie, bo są to tylko mecze sprawdzające w których drużyna zazwyczaj nie występuje w najmocniejszym składzie.

No co tu dużo pisać, w najbliższym meczu wszystko przemawia za Chelsea, może poza formą, ale jest to najlepszy moment na przełamanie i pokazaniu się kibicom z tej lepszej strony, z lepszą twarzą. Mając piłkarzy takiej klasy, zwłaszcza w ofensywie, iż jestem przekonany, że niejednego gola w czwartek strzelą. No jakim przeciwnikom mają strzelać Hazard czy Higuain jak nie takim jak Malmo? no właśnie. Zwłaszcza że mimo wszystko strzelać potrafią co pokazali w meczu z Huddersfield gdzie u siebie ich drużyna wygrała 5-0.

Typ: 2