Już w sobotę wraca Premier League, jedna z najlepszych lig świata, przez wielu fachowców uważana za najlepszą. Rozegrana zostanie 27. kolejka, w niej m.in. Tottenham walczący o mistrzostwo Anglii na Turf Moor zmierzy się z Burnley. Aż trzy drużyny mają realne szanse wygrać te rozgrywki, w tym oczywiście Koguty. Szykuje się weekend pełen emocji.

Typy Dnia – 23 lutego (sobota)

Oczywiście szlagierem tej kolejki będzie starcie Manchesteru United z Liverpoolem, niemniej spotkanie pomiędzy Burnley a Tottenhamem także zapowiada się ekscytująco, ponieważ The Clarets w sumie nie przegrali od dziewięciu ostatnich spotkań, z kolei Koguty wygrały cztery ostatnie mecze, jak więc widać, na brak emocji kibice nie powinni narzekać. Jakie zakłady na to spotkanie? mimo wszystko widzę tu zwycięstwo Tottenhamu.

Przypomnijmy, w ostatnich tygodniach musieli sobie radzić bez swojego najlepszego piłkarza Kane’a, jednak nie przeszkodziło im to w gromadzeniu ligowych punktów, mało tego, rozegrali bardzo dobre zawody w Lidze Mistrzów przeciwko Borussii Dortmund. Kto by się spodziewał, że bez kontuzjowanych Kane’a i Dele Alli’ego będą w stanie ograć BVB na Wembley aż 3-0, no ja szczerze aż tak ich wysokiej wygranej się nie spodziewałem.

Praktycznie Koguty są już jedną nogą w ćwierćfinale Champions League, bo aż trzech bramek w rewanżu raczej nie dają sobie strzelić, zwłaszcza że do zdrowia wraca wcześniej wspomniany Kane który w miniony wtorek trenował z kolegami i być może zobaczymy go w najbliższym starciu z Burnley. Jak nie w tym, to niewykluczone że do dyspozycji trenera będzie w starciu z Chelsea.

Tak czy siak jak widać kadra Tottenhamu co ważne, przed najważniejszymi meczami w Premier League i Lidze Mistrzów robi się coraz silniejsza co jest bardzo dobrym znakiem. Do tego Koguty są w dobrej formie, poza pewnym zwycięstwem nad BVB, we wcześniejszych meczach na Wembley wygrały z Leicester 3-1, Newcastle 1-0 i Watfordem 2-1. I jak widać, w końcu nauczyły się grać na tym cudownym stadionie, bo jak wiadomo, zazwyczaj lepiej radziły sobie w meczach wyjazdowych.

Z dorobkiem 60 punktów plasują się na trzeciej pozycji w tabeli, jednak do wicelidera Liverpoolu i lidera Manchesteru City tracą zaledwie pięć oczek. Dlatego w starciu z The Clarets nie mogą sobie pozwolić na stratę punktów, jest wielka szansa na mistrzowski tytuł, taka okazja dla Tottenhamu może się długo nie powtórzyć. Ich przeciwnik zajmuje piętnaste miejsce z dorobkiem 27 punktów. Mimo że Burnley nie przegrał od dziewięciu ostatnich spotkań, w dalszym ciągu nie może być pewny utrzymania się w Premier League, bowiem ma tylko trzy punkty przewagi nad osiemnastym Southampton.

W ostatniej kolejce pokonał na wyjeździe Brighton 3-1, wcześniej zremisował ze Southampton 1-1, na Old Trafford zatrzymał także Manchester United remisując 2-2. Jak więc widać, piłkarze Tottenhamu powinni wziąć sobie to głęboko do serca, że The Clarets nie są jakimś chłopcem do bicia, ale może to i dobrze, bo przynajmniej do meczu z nimi będą podwójnie zmotywowani. W poprzednim roku 15 grudnia, Tottenham wygrał na Wembley z Burnley 1-0. Tym razem także liczę na ich zwycięstwo.

Typ: 2