W grupie G eliminacji mistrzostw Europy sytuacja staje się coraz ciekawsza, przed siódmą kolejką poza Polską i Słowenią o awansie do przyszłorocznych mistrzostw Europy także realnie mogą myśleć Austriacy którzy w czwartek grać będą z Izraelem.

Typy Dnia – 10 października (czwartek)

Eliminacje Euro 2020: Austria vs Izrael. Typ i Analiza

Oczywiście ci drudzy którzy dotychczas zgromadzili osiem punktów wraz z Macedonią Północną (8 pkt) także mogą myśleć o awansie, jednak wydaje się, że na dzień dzisiejszy poza Polską i Słowenią to właśnie reprezentacja Austrii może najbardziej namieszać która w ostatnich meczach prezentowała się bardzo dobrze.

W czterech ostatnich spotkaniach zgromadziła aż dziesięć punktów, w tym w Warszawie bezbramkowo zremisowała z Polską. I trzeba dodać, pokazała się z lepszej strony niż podopieczni Jerzego Brzęczka i zasłużenie zainkasowała jeden punkt. Choć miała szanse na trzy, bowiem stworzyła sobie więcej sytuacji bramkowych.

Wcześniej natomiast zdobyła aż dziewięć cennych punktów, czyli wygrała trzy mecze z rzędu. Przed własną publicznością Austria wygrała ze Słowenią 1-0. W Klagenfurcie była lepszą drużyną, częściej atakującą aż w końcu w 74. minucie trzy punkty zapewnił jej Burgstaller. Poza tym na wyjeździe pewnie wygrała z Macedonią Północą 4-1 i na swoim boisku rozgromiła Łotwę aż 6-0.

Austria jest w bardzo dobrej formie, ale Izraelu nie można lekceważyć, bo to zespół który najlepiej spisuje się w ofensywie, ale przez słabą linię obrony traci także sporo bramek o czym świadczy ten bilans bramkowy 11-11. Jak więc widać, mimo że goście w najbliższy czwartek nie są faworytem, to mogą swojemu przeciwnikowi napsuć sporo krwi.

Ich najlepszym piłkarzem jest Eran Zahavi, co ciekawe, piłkarz ten prowadzi w klasyfikacji strzelców eliminacji mistrzostw Europy, ma dziewięć bramek na koncie i trzeba dodać, że ostatnio jest w dobrej formie strzeleckiej co pokazuje w chińskiej Super Lidze, a dokładnie w barwach Guangzhou R&F. Strzela praktycznie w każdym meczu! Niewykluczone że zaskoczy także austriacką defensywę.

Poza porażką z Polską 0-4 w pozostałych meczach Izrael strzelał bramki, co ciekawe, najwięcej właśnie przeciwko Austrii z którą przed własną publicznością wygrał 4-2. Jak więc widać, podopieczni Franco Fody mają niemiłe wspomnienia, u siebie są w stanie się zrewanżować, ale z uwagi na fakt że Izrael dobrze spisuje się w ofensywie o czym już przekonała się Austria, to w najbliższy czwartek najbardziej spodziewam się bramek, co najmniej trzech.

Typ: powyżej 2,5 gola