W najważniejszej części sezonu loty obniżyli Kanonierzy którzy przegrali trzy ostatnie mecze przez co w Premier League spadli na piąte miejsce w tabeli. Czy wynagrodzą to swoim kibicom dobrym meczem przeciwko Valencii w Lidze Europy i przybliżą się do finału? niewykluczone, bowiem Nietoperze podobnie, w końcówce sezonu zawodzą swoich kibiców.

Typy Dnia – 2 maja (czwartek)

Arsenal vs Valencia w 1/2 finału Ligi Europy. Kanonierzy faworytem

Można powiedzieć, dla obu drużyn będzie to mecz na przełamanie, bowiem Valencia w La Liga w dwóch ostatnich spotkaniach nie zdobyła ani jednego punktu, a potrzebuje ich jak tlenu, bowiem na trzy kolejki przed zakończeniem sezonu zajmuje szóstą lokatę w tabeli, tracąc do piątej Sevilli i czwartego Getafe trzy oczka.

Jak więc widać, maleją jej szanse zakończenia sezonu w TOP 4, choć oczywiście w dalszym ciągu je mają, niemniej z taką formą jej kibicom ciężko myśleć o najlepszej czwórce. Mówi się, że europejskie puchary rządzą się swoimi prawami, czy więc Valencia przełamie się w Lidze Europy? no właśnie, tyle że Arsenal po ostatnich porażkach także będzie chciał się przełamać i wygrać.

I to Kanonierom daję większe szanse na przełamanie dlatego, że po pierwsze jak widać, kolejny mecz rozegrają przed własną publicznością. Po drugie fakty są takie, że w tym sezonie zdecydowanie lepiej prezentują się na Emirates Stadium w Londynie gdzie w ostatnim czasie przegrali jedynie z Crystal Palace 2-3, bo dwie następne porażki z Wolves i Leicester jak wiadomo odnieśli w meczach wyjazdowych.

Dlatego przeczuwam, że tym razem przed własną publicznością zaprezentują się zdecydowanie lepiej. W końcu poza porażką z Orłami w sumie na Emirates Stadium wygrali osiem ostatnich spotkań, między innymi w Premier League z Bournemouth 5-1, Manchesterem United 2-0, Newcastle 2-0, a w ćwierćfinale Ligi Europy z Napoli 2-0. Dlatego też w pierwszym spotkaniu półfinałowym bukmacherzy stawiają Arsenal w roli faworyta.

Jak w ostatnich tygodniach prezentowała się Valencia? w ćwierćfinale Ligi Europy wyeliminowała Villarreal któremu jeszcze nie tak dawno w La Liga groził spadek. Poza tym przegrała dwa ostatnie mecze, na wyjeździe z Atletico Madryt 2-3 i ostatnio na Estadio de Mestalla z Eibar 0-1. I nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby przegrała powiedzmy pechowo, zostawiając na boisku dużo serca.

No ale właśnie, w tym spotkaniu stworzyła sobie zaledwie siedem sytuacji bramkowych i oddała tylko dwa strzały w światło bramki przeciwnika. I niech mi nikt nie mówi, że Nietoperze oszczędzały się przed meczem z Arsenalem, w końcu w La Liga walczą o TOP 4 prawda? no właśnie. Ostatni mecz z Eibar jest najlepszym dowodem na to, że nie są w najlepszej formie. Dlatego uważam, że większe szanse na przełamanie się mają Kanonierzy, zwłaszcza że swój mecz rozegrają na swoim boisku.

Typ: 1 (DNB)